Warszawscy stomatolodzy ostrzegają przed próchnicą

Polska nie może pochwalić się dobrym stanem uzębienia Polaków. Od znanego "amerykańskiego uśmiechu" dzielą je dosłownie lata świetlne. Potwierdzają to raporty, które alarmują, że prawie 99% dorosłych osób w kraju miewa problemy z próchnicą. Jeśli chodzi o młodzież, to próchnica grasuje wśród 92% młodych osób, przy czym w wielu przypadkach pozbawiła ich pełnego uzębienia. Dane te są tak fatalne, że może je dobić jedynie fakt, że w temacie próchnicy Polska jest taka sama jak Wietnam – oczywiste jest, że nie ma co się cieszyć z takiego porównania, ale nie ma co nad problemem rozpaczać – czas zabrać się do wprowadzania wielkich zmian.

Niby tyle się mówi, że współczesne społeczeństwo jest bardzo świadome, ale jest to poniekąd świadomość wybiórcza – ciągle jest jej zbyt mało jeśli chodzi o zdrowie.  Zęby z próchnicą to źródło stanów zapalnych zlokalizowanych w zupełnie niepowiązanych z zębami rejonach ciała. Zepsute uzębienie może wywoływać bóle głowy, stany zapalne zatok, choroby stawów, serca czy nerek. W skrajnych przypadkach może dojść do zagrażającej zdrowiu sepsy. Najprawdopodobniej wynika to z tego, że o ile Polacy czują, że mają zęby do leczenia, to są na tyle zajęci, że nie mają czasu na wizyty u dentystów – nawet jeśli umówią wizytę, to bywa, że muszą ją przekładać z powodu obowiązków służbowych. Czas nie działa na korzyść osób z próchniczą chorobą – zwłoka sprzyja rozwojowi procesu niszczenia zębów, może przybrać także stan, w którym nie pomoże nawet najlepszy warszawski stomatolog. Nie będzie on mógł już zęba uratować i jedynym wyjściem będzie jego usunięcie, a następnie – do wyboru będzie protetyka lub pozostanie z pustym miejscem po wyrwanym zębie.

Próchnicę wywołuje paciorkowiec Streptococcus mutans, przy czym by się "rozkręcił" na działanie, musi otrzymać pożywkę. Sam jej sobie nie weźmie, ani nie wygeneruje. Dostarcza mu ją sam człowiek, który wkłada do ust słodycze i zapomina o podstawowych zasadach higieny jamy ustnej. Stomatolodzy wielokrotnie tłumaczą, że nie można "odpuszczać" mycia zębów – trzeba im poświęcić swój cenny czas minimum dwa razy dziennie, najlepiej jednak po każdym posiłku, zwłaszcza słodkim. Dla zdrowia własnych zębów dobrze jest na stałe zrezygnować z cukru.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>